Recenzja Samsung Galaxy A71

Poszukujesz smartfona z dużym i ładnym ekranem oraz o ponadprzeciętnych możliwościach? Jesteśmy po testach Samsunga Galaxy A71, który zachwyca nie tylko urodą, ale i technologią. Nic się nie martw – na tego smartfona nie wydasz fortuny!

Kup Samsunga Galaxy A71, jeżeli:

  1. szukasz telefonu z dużym i ładnym ekranem (Super AMOLED 6,7”, 393 ppi)
  2. szukasz telefonu ze sporą pamięcią (6-8 GB RAM, 128 GB + SD do 512 GB)
  3. szukasz telefonu z dobrym aparatem (4 obiektywy z tyłu + 1 z przodu)
  4. szukasz telefonu z dobrym audio
  5. szukasz telefonu z mocną baterią (Li-Ion 4500 mAh)
  6. szukasz ładnego telefonu (kwestia gustu)
  7. lubisz telefony Samsung

Nie kupuj Samsunga Galaxy A71, jeżeli:

  1. nie lubisz dużych telefonów (16,4 cm długości)
  2. szukasz przede wszystkim wydajności (w tej cenie są lepsze procesory od Snapa 730)
  3. drażnią Cię bardzo wystające aparaty (szczegół)

Pierwsze wrażenie

Ależ on wielki! Samsung Galaxy A71 robi wrażenie swym majestatem. Nic dziwnego – jego rozmiary w przybliżeniu to 16,4 x 7,6 x 0,8 cm. Telefon czuć w ręce i w kieszeni, o ile się w niej zmieści.

Koreańczycy znani są z jakości swoich produktów, więc możesz być pewny, że w Galaxy A71 nie tylko chodzi o rozmiar. Smartfon jest dobrze wyważony, a boczne krawędzie tyłu odpowiednio wyprofilowane, przez co dobrze trzyma się go w dłoni. I to mimo gabarytów i sporawej masy. Lepiej go nie upuścić, bo zbijesz nie tylko telefon, ale i posadzkę!

Co jeszcze oprócz rozmiarów telefonów rodem z lat 90.? Bardzo duży ekran z otworem na przednią kamerkę, którym będziesz mógł zaszpanować wśród znajomych. Nikt nie uwierzy, że to telefon za mniej niż 2000 zł – Samsung Galaxy A71 wygląda podobnie do serii Galaxy Note 10, która kosztuje ponad dwukrotnie więcej!

Z tyłu umieszczono poczwórny aparat fotograficzny, oczywiście w wystającej wyspie, przez co telefon nie leży prosto. Takie czasy. O wykonywanych fotografiach jeszcze napiszemy co nieco, zostańmy jeszcze na chwilę przy jego designie. Tylna obudowa wykonana jest – uwaga – nie ze szkła, lecz z plastiku, ale wysokiej jakości. Samsung Galaxy A71 dostępny jest w kilku wersjach kolorystycznych, więc każdy może znaleźć coś dla siebie. Po bokach i na dole umieszczono złącza i przyciski typowe dla koreańskiego producenta – nuda!

Pierwsze wrażenie jest jak najbardziej pozytywne – dobre materiały i ich spasowanie, a do tego ładny i nowoczesny design. Chyba, że nie lubisz tak dużych smartfonów!

Reklama

Procesor, pamięć, bateria i moduły

Niespodzianka! Jeżeli założyłeś się, że ten Samsung korzysta z Exynosa, to przegrałeś zakład. Galaxy A71 pracuje na ośmiordzeniowym Snapdragonie 730 (2,20 GHz), co jest dobrą informacją, choć nie jest to najmocniejszy procek w swojej klasie. A jeszcze lepszą jest ta dotycząca pamięci operacyjnej – jest tu aż 6 (a w topowej wersji nawet i 8) GB RAM! Zdjęcia, aplikacje, MP3 i inne pliki upchniesz na dysku 128 GB, a jeżeli okaże się on niewystarczający, to kupisz kartę pamięci. Samsung Galaxy A71 obsługuje karty SD o wielkości do 512 GB. 

Ze Snapem 730 sparowany został procesor graficzny Adreno 618. Cała ta kombinacja sprawia, że z telefonu korzysta się bardzo przyjemnie! Nie jest to najszybszy zawodnik w stawce, ale i tak jest znacznie lepiej w porównaniu do swojego protoplasty, modelu Galaxy A70. W nim wszystko szło topornie, a tutaj nie ma problemu z włączaniem nawet bardziej wymagających apek.

Nieźle też prezentuje się akumulator Galaxy A71 z szybkim ładowaniem. Ogniwo Li-Ion ma 4500 mAh pojemności i spokojnie starcza na jakieś 1,5 dnia bez ładowania. Jest lepsze od baterii zastosowanej w mniejszym bracie Galaxy A71 – modelu A51, który dostał akumulator 4000 mAh.

Wspominaliśmy, że Samsung Galaxy A71 może na pierwszy rzut oka przypominać biznesowego Galaxy Note 10. Ma jednak coś, czego nie ma ten flagowiec! I nie chodzi o nieporównywalnie niższą cenę, a o… złącze słuchawkowe. Samsungu! Nie rezygnuj nigdy z gniazda minijack 3,5 mm! 

Poza tym nie mogło się obyć bez portu USB-C (stąd też funkcja szybkiego ładowania), NFC, Dual SIM, czy wspomnianego już slotu na kartę SD. Aha, ten Samsung ma już fabrycznie przeinstalowanego Androida 10! Jest więc wszystko tak, jak powinno być. A może nawet i lepiej.

Ekran

No dobra, omówiliśmy niemal wszystko to, co skryte pod obudową, a przecież na zewnątrz mamy jeszcze wyświetlacz. I to jaki! Nie sposób go nie zauważyć, bo pokrywa ponad 87% całego przodu. 

Powtórzmy – dla Samsunga liczy się przede wszystkim jakość. Panel Galaxy A71 jest więc nie tylko ogromny, ale i bardzo ładny. Nic dziwnego, bo został wykonany w technologii Super AMOLED. Jego przekątna to oszałamiające 6,70”, a rozdzielczość 1080×2400 pikseli (393 ppi). Ten wyświetlacz pamięta czasy Samsunga Galaxy A70 i jest bodaj jedyną rzeczą, jaka była w nim bardzo udana.

Reklama

Nasycenie kolorów jest odpowiednie i naturalne. Kąty widzenia jak najbardziej poprawne, a sam ekran pozostaje czytelny nawet na silnym słońcu. Emitowana czerń jest niezwykle głęboka, no ale w końcu to Super AMOLED pełną gębą. W dodatku z czytnikiem linii papilarnych. I to działającym czytnikiem! Nie to, co w Galaxy A70… A podobno „kiedyś to było”!

Aparat

Wystający klosz tylnych aparatów może nieco przypominać kuchenkę indukcyjną. I słusznie, lecz tym razem sobie nie pojesz, za to zrobisz całkiem udane zdjęcia. Ale wróćmy do meritum.

Na tylnej obudowie do Twojej dyspozycji oddano:

  • obiektyw główny – 64 Mpix, przysłona f/1.8 
  • obiektyw szerokokątny – 12 Mpix, f/2.1, kąt widzenia 123 stopnie 
  • obiektyw makro – 5 Mpix
  • obiektyw do głębi ostrości – 5 Mpix

Liczby te robią wrażenie! A jak aparaty Galaxy A71 sprawują się w praktyce?

Fani HDR będą zadowoleni, bo tryb ten nie jest w Samsungu zbyt nachalny. Za dnia wykonasz tym telefonem bardzo ładne fotografie. Nie jest to może poziom najnowszych flagowców, ale nie ma się czego wstydzić – jest bardzo dobrze. Zdjęcia mają bardzo ładne kolory (brak efektu przekoloryzowania czy „sprania”), nawet przy sztucznym oświetleniu. Na tym polu radzi sobie o wiele lepiej od biednego Galaxy A70 czy równoległego Galaxy A51, choć i tu jego optyka czasami nie daje rady.

Samsung Galaxy A71 nie lubi ciemności – im ciemniej, tym uzyskane gorsze efekty. Dioda doświetlająca LED i zastosowane przysłony nie czynią z niego noktowizora. Na szczęście za dnia – a więc wtedy, kiedy większość z nas pstryka fotki – telefon sprawuje się wyśmienicie. Nie musisz zabierając osobnego aparatu na wakacje czy inny wyjazd!

Wcześniej wspomnieliśmy o przedniej kamerce umieszczonej w otworze wyświetlacza Super AMOLED. Ma ona imponujące 32 Mpix i również sprawuje się bardzo dobrze!

Reklama

Audio

Telefon służy nie tylko do dzwonienia i esemesowania, ale także m.in. do robienia zdjęć, grania w gierki mobilne i słuchania muzyki. Sprawdziliśmy, czy Galaxy A71 zastąpi też porządny odtwarzacz MP3.

Jeżeli nie jesteś audiofilem, to będziesz zadowolony. Może nawet bardzo. Samsung Galaxy A71 ma pojedynczy głośniczek, który jednak nie pierdzi, a gra głośno i czysto. Rzadkie zjawisko! W dodatku dostaniesz świetne oprogramowanie z możliwością personalizacji. W Galaxy A71 posłuchasz muzyki na swoich ulubionych słuchawkach – w przeciwieństwie do wielu nowych i znacznie droższych smartfonów, w tym Samsungu znalazło się miejsce na minijacka 3,5 mm. Uff!

5 najlepszych abonamentow z samsung galaxy a71

Recenzja Samsung Galaxy A41

Video recenzja Samsung A41

Autor: Wojciech Płuciennik

Prześlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.